O jasności przekazu, czyli copywriter prawi morały

Nieopodal miejsca, w którym mieszkam, znajdują się dość już wiekowe bloki. Takie typowe osiedle, na którego terenie niczego nie wolno: nie wolno deptać trawników, wyprowadzać na nie psów, przywiązywać rowerów do poręczy. Trochę osiedle, trochę muzeum. Powiązane wpisy Rola copywritera w strategii SEO – kiedy skorzysta… O nieuporządkowaniu 3 szkolne błędy prowadzących blogi firmowe Inna […]