Siej, kiedy zbierasz. O czasie rozpoczęcia działań marketingowych

Siej, kiedy zbierasz. O czasie rozpoczęcia działań marketingowych

Metafory rolnicze są w marketingu aż przesadnie częste. Ale nie przeszkodziło mi to w wykorzystaniu kolejnej, choć sprawa jest poważniejsza i metafora szybko się sypie.

Chciałem tylko napisać, że dobry przedsiębiorca zaczyna kampanię marketingową nie wtedy, kiedy jest posucha, ale wtedy, kiedy pracy jest dużo. Niby to bardziej męczy i wymaga poświęcenia jeszcze większej ilości czasu w danym dniu, ale za to pozwala uniknąć przestoju, kiedy się zlecenia skończą. Czas poświęcony na reklamę własną, można sobie statystycznie poczytać za wykorzystany, ale dochody z tego wysiłku przyjdą dopiero w przyszłości. Warto więc wyprzedzać wydarzenia i przynajmniej w miarę możliwości działać na polu marketingu wtedy, kiedy wszystko idzie dobrze. Jakbym bowiem rzeczywistości nie zaklinał, mogę ci już teraz przepowiedzieć, że jeśli nie weźmiesz się za marketing, kiedy zamówień jest sporo, to prędzej czy później zaczniesz narzekać na ich brak. Tym bardziej, jeśli liczysz na wejścia z wyszukiwarki: zanim Google zadziała, to jednak chwila minie.

Grafika wpisu: Green vector created by freepik – www.freepik.com

Robert Wąsik

Od 10 lat copywriter. Zdobywam wiedzę, ale prywatnie zostałem nudziarzem. Nie znoszę komputerów, więc piszę dobrze za pierwszym razem, żebym tylko nie musiał poprawiać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.