Umowę w formie papierowej możemy przygotować, jeśli sobie tego życzysz. Mam swój wzór, możesz przesłać swój, ale i tak nie lubię papierologii, więc generalnie pracuję zgodnie z zasadami opisanymi poniżej. Nie będę owijał w bawełnę – zostałem copywriterem i mam własną firmę po to, żeby na niej zarabiać i kontrolować sposób, w jaki zarabiam. Bardzo lubię pisać dla stałych klientów, nowych też podejmuję, choć zawsze z pewną dozą niepewności. Myślę jednak, że tak prosto, a czasem brutalnie zarysowane zasady współpracy będą do przyjęcia dla wszystkich.

  1. Większość ustaleń możemy podjąć i zmienić drogą mailową.

  2. Cennik zamieszczony na stronie nie jest ofertą. Wiążące są ustalenia, które podejmiemy mailowo.

  3. Rozliczenie zawsze następuje na podstawie faktury VAT 23%, ale możliwych jest kilka wariantów, a o tym, który będzie obowiązywał, decyduję ja na podstawie przekazanych wytycznych:

    • faktura pro-forma na część lub całość kwoty zlecenia z wyznaczoną wartością zadatku;

    • faktura płatna z góry;

    • faktura z odroczonym terminem płatności, domyślnie 7-dniowym, ale tutaj pozostawiam pole do negocjacji z zastrzeżeniem prawa do ograniczenia okresu odroczenia.

  4. Również ja decyduję o tym, czy dane zlecenie przyjąć, czy nie. To, że dla jednego Klienta piszę pojedyncze teksty za 20 złotych, nie znaczy, że jest to normą. Jeśli uznam zlecenie za nieopłacalne – nie będę się go podejmował. Nie podejmę się też zleceń polegających na zachwalaniu chwilówek, wentylatorów na USB i podobnej tandety. Moim wyłącznym prawem jest uznawanie zleceń za warte realizacji lub nie, a powody przyjęcia i odrzucenia zleceń są subiektywne i nie muszę się z nich tłumaczyć.

  5. Pracuję według przesłanych wytycznych. Mogę przesłać brief lub dodatkowe pytania, natomiast nie uważam tego za swój obowiązek – jeśli uznam, że otrzymane wytyczne są wystarczające do stworzenia tekstu, nie będę zadawał dodatkowych pytań.

  6. W każdej chwili możesz napisać i zapytać o postępy, zmienić wytyczne, poprosić o przyspieszenie terminu czy po prostu pogadać i zadać dowolne pytania. Pomogę, jeśli będę umiał, a jeśli cokolwiek zmieni to w realizacji zlecenia – dam znać.

  7. Reklamacje przyjmuję w terminie 7 dni od przesłania wykonanego zlecenia, po tym czasie przyjmuję, że zostało ono przyjęte. Opłacenie faktury nie oznacza przyjęcia zlecenia – dalej będę przyjmował reklamacje.

  8. Aby reklamacja byłą zasadna, należy wskazać niezgodność z wytycznymi. „Ja bym to napisał inaczej” nie jest wytyczną i nie stanowi podstawy uznania roszczeń. Jeśli wytyczne były niewłaściwie sformułowane, reklamacja nie będzie uwzględniona. Niezgodność z niepodanymi wytycznymi nie stanowi podstawy uznania reklamacji ani nieopłacenia faktury.

  9. Poprawy w ramach zasadnych reklamacji są bezpłatne. Drobne poprawki, które klient może wykonać sam – klient powinien wykonać sam. Zmiany o szerokim zakresie w reklamacjach bezzasadnych są wykonywane jako kolejne zlecenie – informuję o tym w mailu.

  10. Prawa autorskie osobiste SĄ niezbywalne i teksty przeze mnie napisane nie mogą być podpisane innym nazwiskiem niż moje (ghostwriting proszę zgłaszać na początku współpracy, bo to wpływa na wycenę – nieautoryzowane podpisanie mojego tekstu cudzym nazwiskiem uznam za naruszenie praw autorskich). Prawa majątkowe do tekstu przechodzą na nabywcę z chwilą opłacenia faktury, chyba że wprost napiszę inaczej w którymkolwiek mailu.

  11. Nie pracuję w myśl zasady „klient nasz pan”. Jestem freelancerem i zwykle odbieram maile parę razy dziennie, ale nie muszę tego robić w święta, weekendy, dni, które sam sobie zrobię wolne itd. Zlecenie będzie na czas, a jeśli nie – poinformuję o tym z wyprzedzeniem stosownym do wielkości zlecenia.

  12. Zlecenia wykonane są chronione prawem autorskim, a to daje mi prawo do wykorzystania ich w portfolio, przy czym będę to robił albo w formie linków, albo fotografii (w przypadku materiałów drukowanych).