O lubieniu

„Gdybym czekała z pisaniem, aż je polubię, to nigdy bym nie zaczęła”. (Anne Tyler)

Niewiele jest zajęć równie frustrujących co pisanie. Czekanie na wenę nie ma końca, a pisanie bez niej męczy. A jednak – samo się nie napisze. Tego się nie da lubić. Można pokochać zapach świeżego tuszu albo to, jak szybko przybywa znaków w edytorze, można zaprzyjaźnić się z procesem twórczym, ale nie da się tego polubić: to wszystko tylko otoczka. Samo pisanie jest obowiązkiem pisarza i copywritera. To trudne małżeństwo, które ma jednak taką moc, że za nic nie chce się z niego zrezygnować.

Robert Wąsik

Od 10 lat copywriter. Zdobywam wiedzę, ale prywatnie zostałem nudziarzem. Nie znoszę komputerów, więc piszę dobrze za pierwszym razem, żebym tylko nie musiał poprawiać.

One thought on “O lubieniu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.