„Pisanie jest jak jazda nocą i we mgle. Możesz zobaczyć tylko oświetlony fragment drogi, ale możesz w ten sposób pokonać całą trasę”. (E. L. Doctorow)

Co fakt, to fakt. Zabierając się do pisania, nawet z niezwykle jasnym umysłem, nigdy nie można być pewnym, dokąd się dotrze i jakie wnioski zawrze na końcu. Ma się tylko wstępną wizję, ale ta się często zmienia, dlatego wynajmując copywritera, warto mu zostawić swobodę, a będąc copywriterem, warto zaufać intuicji i przygotować się na wiele niezapomnianych podróży. Pisanie jest bowiem zawsze błądzeniem – można mieć lepszą albo gorszą mapę, można znać dobrze trasę, ale i tak zawsze może przydarzyć się coś nieprzewidzianego. To nie problem, o ile ma się zdolność ogarnięcia myślą nowego problemu.

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *