Metryka koloru: żółty

Metryka koloru: żółty

Żółty kolor w marketingu sprawia wiele problemów. Z jednej strony: świetnie zwraca uwagę i w połączeniu z czarnym daje najlepiej zauważalne wzory. Jednak z drugiej – męczy, jest przytłaczający i wizualnie ciężki. Wykorzystanie żółtego bywa kłopotliwe nawet dla najbardziej doświadczonych projektantów, a dla copywritera ten kolor to koszmar.

Pozostałe części serii

Garść ciekawostek

  • Patrzenie na żółty kolor męczy oczy. Z tego powodu reflektory samochodowe rzadko są żółte, a coraz częściej – białe. I dokładnie z tego samego powodu (przynajmniej po części) promocje w sklepach umieszcza się na końcu. Raz, że dzięki temu posunięciu klient ma dalszą drogę do pokonania, a dwa, że żółte tablice promocyjne w całym sklepie byłyby męczące.
  • Istnieją badania naukowe (aczkolwiek średnio wiarygodne i mogące stanowić raczej punkt wyjścia do kolejnych, niż solidne oparcie dla wniosków), w których sugeruje się, że samo patrzenie na żółty kolor powoduje płacz u małych dzieci. Niestety, do tej pory nie zasugerowano żadnego wyjaśnienia tego zjawiska, ale faktem jest, że również u dorosłych żółta barwa może wpływać na samoocenę nastroju.
  • W Chinach żółty jest kolorem królewskim, czy raczej cesarskim. Jego pozyskanie wprawdzie nie był szczególnie kosztowne, natomiast problem z żółtymi barwnikami polega na tym, że dość szybko one płowieją.

Gdzie używać w reklamie, a gdzie nie?

Kolor żółty jest zdecydowanie łatwiejszy do wykorzystania w reklamie wizualnej niż w jakikolwiek sposób w tekście. Odwołania do żółtej barwy są dość trudne i zwykle wyglądają kiepsko, natomiast marketing korzysta z tego koloru dość chętnie: jako tło haseł promocyjnych, jako element przyciągający uwagę lub wyróżniający wybrany fragment prezentacji. Żółty kolor – często w połączeniu z czernią – świetnie nadaje się do kreowania logotypów.

W tekście wykorzystanie tego koloru nastręcza sporych trudności: zauważ, że rzadko mówi się o czymkolwiek, że jest żółte. Złote lub złociste – tak, ale żółte raczej nie. Warto podkreślić jednak, że potęgę koloru można wykorzystać nie w samej treści, ale w formie: na żółtym tle tworzy się tytuły, ramki wstawiane w tekście i inne elementy dodatkowe.

Żółte emocje

Żółtej barwie albo nie przypisuje się żadnej szczególnej wymowy symbolicznej, albo od razu oznacza się ją jako bardzo wielopoziomową i niejednoznaczną. Emocje, jakie najczęściej wiąże się z tym kolorem to zazdrość, niezdrowe podekscytowanie, rzadziej optymizm czy zrozumienie. Moim zdaniem jest to dość nieprecyzyjne i przypuszczam, że chodzi tu raczej o symbolikę pewnych połączeń kolorystycznych, a nie pojedynczej barwy.

Jakby jednak nie było, w copywritingu i marketingu internetowym zalecam daleko idącą ostrożność w posługiwaniu się tym kolorem. To potężna broń, ale skutki jej użycia zależą nie tylko od tego, kto ją stosuje, ale także od tego na kim jest stosowana.

Pozostałe części serii

Grafika wpisu: Background vector created by vectorpocket – www.freepik.com

Robert Wąsik

Od 10 lat copywriter. Zdobywam wiedzę, ale prywatnie zostałem nudziarzem. Nie znoszę komputerów, więc piszę dobrze za pierwszym razem, żebym tylko nie musiał poprawiać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.