O jasności przekazu, czyli copywriter prawi morały

Nieopodal miejsca, w którym mieszkam, znajdują się dość już wiekowe bloki. Takie typowe osiedle, na którego terenie niczego nie wolno: nie wolno deptać trawników, wyprowadzać na nie psów, przywiązywać rowerów do poręczy. Trochę osiedle, trochę muzeum. Powiązane wpisy Mit produktywności Jak ilość może zamienić się w jakość? Motto znaczy więcej niż znaczy motto. Copyzofia. 5 […]